Nawigacja:    Strona główna    >>    Warsztaty (Dla rodziców)    >>    Jak zdystansować emocje... (REDA)

Warsztaty

Dla rodziców

Dla Szkół Rodzenia

Dla Klubów MAM

Opinie uczestników





Miejsce wydarzenia: REDA (zmień)


Warsztaty dla rodziców i nie tylko...

Jak zdystansować emocje,
by się zbliżyć do dziecka?


13 kwietnia 2017 roku ...jest dość głośno, bo chłopiec wkłada w to całe serce. Uderza nóżkami naprzemiennie z dużą siłą mama mu dopinguje równie żwawymi skokami. Tupot zwalnia, mama pyta czy złość już poszła, okazuje się, że nie, tupot znowu się nasila po czym zapada niemalże cisza..."

3 marca 2017 godzina 5:20 - śpię.

3 marca 2017 godzina 5:23 - krzyko-płacz, nie śpię. Właśnie wstał mój młodszy syn, próbuje to przyjąć bez emocji choć zmęczenie podpowiada mi co innego...

3 marca 2017 godzina 6:00 - wstał starszy syn, kolejny płacz tym razem powód jest dużo poważniejszy - nie chce kakao w czarnym kubku tylko w niebieskim... Szukam z uporem maniaka kubka, żeby przestał się drzeć ale kubka nie ma więc zaczynam tłumaczyć - "Kubeczka nie ma zrobię Ci w tym, przecież to tylko kolor...". Walka trwa jakieś 2-3 minuty po czym rezygnuje i do mojej głowy puka PANI FRUSTRACJA.

Przedstawię Ci moją dobrą koleżankę PANIĄ FRUSTRACJĘ, jest nią elegancka, młoda kobieta, czarne włosy, zadbane dłonie i paznokcie, świeży makijaż. Uzbrojona w naturalną pewność siebie i zdecydowanie. A zapomniałabym - naturalne metody perswazji - to także ma wrodzone.



Biorę kubek i myję go niestarannie drżącymi rękoma. Gdzieś w głowie zaczynam się zastanawiać czy za kubkową awanturę ktoś może posądzić mnie o przemoc bo towarzyszyły tej uprzejmej konwersacji dźwięki iście rzeźnickie odgłosy niemalże zabijanej świni.

Powróćmy do PANI FRUSTRACJI. Tak jak Ci mówiłam, jej wrodzone umiejętności wychowawcze i urok osobisty zawsze działają. PANI FRUSTRACJA odwiedziła nas tego dnia co najmniej 10 razy. Pojawiła się podczas wyjścia do przedszkola, ubierania się, obiadu, walkę o ostatnią bajkę, kubek do kolacji, podczas wspólnej zabawy, podczas zbierania się do kąpieli, podczas kąpieli, podczas wychodzenia z kąpieli, podczas wyboru piżamy, podczas zasypiania dzieci i podczas MOJEGO ZASYPIANIA... i to jest najistotniejsze...

Kładę się z PANIĄ FRUSTRACJĄ spać i myślę, zadręczam się dlaczego mnie nie słuchają i wtedy PANI FRUSTRACJA zaczyna ze mną rozmawiać, pierwszy raz od 3 lat...



To była pierwsza spokojna konwersacja z PANIĄ FRUSTRACJĄ. Myślę sobie - to jest sugestia. Czy jest możliwość wykorzystania coachingu w wychowaniu?

Sprawdźmy... PANI FRUSTRACJA siedzi na schodach patrzy i obserwuje. Matka rozmawia z rozemocjonowanego chłopcem...



PANI FRUSTRACJA jest iście zaskoczona, patrzy na mamę z synem, którzy razem przeżywają negatywne emocje, jest dość głośno, bo chłopiec wkłada w to całe serce. Uderza nóżkami naprzemiennie z dużą siłą. Mama mu dopinguje równie żwawymi skokami. Tupot zwalnia, mama pyta czy złość już poszła. Okazuje się, że jeszcze nie. Tupot znowu się nasila, po czym zapada niemalże cisza. Mama pyta - synku gdzie jest twoja złość? W lesie, tam, tam... daleko za dębowym drzewem. Pobawmy się...

Jeśli twój dzień jest pisany, jak przez kalkę tej historii, to 28 września będziesz miał drogi czytelniku możliwość pracowania nad własną PANIĄ FRUSTRACJĄ, w moim towarzystwie.



Monika Trocha

Bilety dostępne na:








<< wstecz (strona główna)